Prisma – czyli refleksja nad naszym bezpieczeństwem w internecie.

W ostatnim czasie branża technologiczna musi mierzyć się z medialnymi aferami. Wszczynają je wystraszeni użytkownicy aplikacji, którzy po ich ściągnięciu wczytują się w postanowienia regulaminu. Impulsem do całej sytuacji jest albo ich niedokładne czytanie, albo niezrozumienie prawniczego żargonu, który się tam dość często pojawia. Tak było w przypadku afery w sprawie opasek płatniczych na gdyńskim festiwalu muzycznym „Open`er”. Nie oznacza to jednak, że firmy wyciągające określone informacje o osobach i zawartości urządzeń, z których korzystają, zawsze będą miały wobec nich czyste intencje. Żeby było sprawiedliwie, każdy przypadek należałoby rozpatrywać indywidualnie. Tym samym dzisiaj pod lupę pójdzie, niezwykle popularna w ostatnim czasie, aplikacja o nazwie Prisma, stworzona przez rosyjską firmę Prisma Labs.

Prisma to program do obróbki zdjęć, który nadaje im efekt pracy malarskiej (efekty można zobaczyć tutaj). Dostępny jak narazie tylko dla produktów Apple, swoje ściągnięcia notuje w milionach. Podobnie jak inne aplikacje tego typu, wykorzystuje dostęp do niektórych danych i funkcjonalności, które znajdują się na urządzeniu. Z uwagi na swój charakter Prisma prosi (wymagana jest zgoda użytkownika) o możliwość skorzystania z aparatu (dla przerobienia przyszłych zdjęć) oraz galerii (możliwość przerobienia zdjęć już istniejących). W tej kwestii nie odbiega poziomem ingerencji od swojego głównego konkurenta, o którym jednak tak wiele się nie mówiło w kwestii bezpieczeństwa.

Prisma

Prisma

Instagram

Instagram

Główne zarzuty stawiane rosyjskiej firmie Prisma Labs dotyczą postanowień polityki prywatności, ze szczególnym uwzględnieniem nadmiernego zbierania danych z urządzeń użytkowników, które to dane mają być potem wykorzystywane do co najmniej kontrowersyjnych celów.

Pobierane informacje

To, co łączy wszystkie dobre współczesne aplikacje to niesłychana intuicyjność i prostota obsługi. Czy zastanawiamy się jednak, dlaczego programy bardzo często dopasowują nam właśnie takie kontakty, reklamy, gry, narzędzia, które aktualnie potrzebujemy lub wiemy, że będziemy potrzebować? Nie mogłoby się to dziać, gdyby nie informacje pobierane z naszych urządzeń, które pomagają twórcom aplikacji nie tylko je zidentyfikować, ale także na przykład wczytać historię wyszukiwania lub nasze położenie. W Polityce Prywatności Prisma Labs widnieje zapis, wprost traktujący o możliwości dokonania takiej identyfikacji w celu doboru spersonalizowanych treści oraz reklam dla użytkownika (w tym reklam e-mailowych, z których nie można zrezygnować!). Dodatkowo, zgromadzone informacje mogą być przekazywane partnerom zewnętrznym w takim samym zakresie. Użytkownik akceptując regulamin, z góry wraża na to zgodę. Chociaż wszystko brzmi co najmniej niepokojąco, to taka praktyka stosowana jest wśród innych „wielkich graczy” wśród tego typu aplikacji mobilnych.

 

Prisma

Prisma

 

Instagram

Instagram

 

Wykorzystywanie informacji

Poza danymi pobieranymi z urządzeń użytkowników przez twórców aplikacji, ci pierwsi przekazują informacje o sobie także poprzez rejestrację konta, przesyłanie zdjęć, pokazywanie swojego położenia w nawigacji itd. Są one także zapisywane na serwerach i wykorzystywane do różnych celów. Jakich? Są wymienione wprost: spersonalizowane informacje, reklamy, ulepszanie i testowanie obecnych i przyszłych produktów, monitorowanie danych statystycznych, rozwiązywanie problemów technicznych, automatyczne wgrywanie aktualności. Jak widać Prisma wykorzystuje zebrane dane jedynie do celów związanych z reklamowaniem i ulepszaniem swojego produktu, informowaniem i funkcjonowaniem aplikacji i realizowaniem wspomnianego już głównego celu jakim jest intuicyjność i prostota w użytkowaniu.
Na pytanie „czy Prisma wykorzystuje zebrane informacje do kontrowersyjnych celów” odpowiedzi mogą być podzielone, ale nie ulega wątpliwości, że jej postanowienia są identyczne jak te, które wprowadził Instagram. Mamy wręcz do czynienia z kopią większości kluczowych regulacji.

Prisma

Prisma

 

Instagram

Instagram

 

Rozpowszechnianie informacji użytkownika

Prisma zobowiązuje się nie sprzedawać ani nie wypożyczać informacji żadnym podmiotom zewnętrznym, chyba że użytkownik wyrazi na to zgodę albo Polityka Prywatności stanowi inaczej. Umożliwia ona udostępnienie danych tzw. „podmiotom powiązanym” czyli należącym do tej samej grupy przedsiębiorstw co Prisma lub wspierającym działanie Prismy (firmy marketingowe, dostawcy usług, dostawcy analiz). Prisma może nie podawać informacji mogących stanowić podstawę do zidentyfikowania użytkownika. Może, a więc nie musi.

Prisma

Prisma

 

Instagram

Instagram

 

W przypadku usunięcia danych opublikowanych wcześniej na powyższych serwisach, każdy z nich może je mieć w dalszym ciągu dostępne na serwerze bez żadnych konsekwencji. Ponadto, wszystko, co użytkownik „wrzuca” do aplikacji (przede wszystkim zdjęcia), może być dalej powielane i rozpowszechniane bez jego wiedzy.

Prisma

Prisma

 

Instagram

Instagram

 

Ta pierwsza jak dotąd różnica w sformułowaniu regulacji, których cel sprowadza się do tego samego (możliwość wykorzystywania danych użytkownika), wynika jedynie z modelu działania obu aplikacji. W Prismie nie tworzy się swojego konta, na którym widać zdjęcia użytkownika, zatem niepotrzebna jest wzmianka o możliwości ustawienia stopnia prywatności przed innymi osobami. Jeżeli jednak ktoś przesłał do aplikacji zdjęcie, może być ono wykorzystywane anonimowo przez Prismę. W przypadku Instagrama, zdjęcia mogą być użyte nie tylko przez twórców aplikacji, ale także przez innych użytkowników („others”). W tym miejscu powstaje pytanie czy użytkownikom przysługuje prawo własności co do zdjęć, które zdecydowali się zrobić, a następnie udostępnić. Odpowiedź znaleźć można w regulaminie Prismy:

 

Prisma

Prisma

 

Z tej regulacji wynika, że Prisma Labs nie rości sobie żadnych praw własności do jakichkolwiek treści przesłanych przez użytkownika, ale w zamian za to, użytkownik przyznaje serwisowi niewyłączną, w pełni bezpłatną, zbywalną, z możliwością sublicencjonowania, światową licencję na wykorzystanie wszelkich treści, które użytkownik publikuje za pośrednictwem serwisu. Brzmi naprawdę groźnie, ale w regulaminie Instagram znajdziemy identyczny zapis.

Refleksja

Na pytanie czy obecnie w sieci można czuć się anonimowo, każdy odpowiedzieć musi sobie sam. Nie ulega jednak wątpliwości, że zbieranie informacji o nas przez aplikacje, wpisało się na dobre w nasze codzienne życie. Ponieważ popularność Instagrama ciągle rośnie, można się domyślać, że tak ukształtowana Polityka Prywatności nie stanowi bariery dla osób z niego korzystających. Dlaczego zatem, przy identycznie sformułowanych postanowieniach regulaminu, Prisma okrzyknięta została przez wielu aplikacją stworzoną do inwigilacji?

 

Search